
Józef Martin Kraus, zapomniany dziś rówieśnik Mozarta, był wychowankiem mannheimskiej szkoły kompozytorskiej i Uniwersytetu w Erfurcie. W wieku 23 lat wyjechał do Sztokholmu, by kierować sprawami muzycznymi na dworze Gustawa III; przed wyjazdem sympatyzował z przedstawicielami Sturm und Drang, zwłaszcza zaś z poetą Friedrichem Gottliebem Klopstockiem, a owoce tych upodobań odcisnęły wyraźne piętno na twórczości Krausa. Największy wpływ na twórczość kompozytora miał Christoph Willibald Gluck i jego „dramatyczny” styl, który Kraus zaadoptował na użytek własny. Urokliwa skądinąd Symfonia Es-dur została napisana prawdopodobnie w Paryżu w latach 1784-1786 i jest dość typową przedstawicielką swego gatunku i swego czasu.
I Koncert skrzypcowy a-moll op. 77 (1948) został napisany trzy lata po tym, jak Dymitra Szostakowicza poddano represjom po opublikowaniu IX Symfonii – dzieła będącego apoteozą zwycięstwa aliantów, które uczyniło z niego pierwszego wroga ludu; za sprawą „zbyt beztroskiej w treści” kompozycji twórca otrzymuje oficjalny zakaz wykonywania swych dzieł, a istniejące dotychczas partytury zostają zniszczone. Z tego powodu pierwszym i jedynym odbiorcą oraz wykonawcą I Koncertu skrzypcowego (pierwotnie oznaczonego fałszywym numerem opusowym 99) przez długi czas pozostawał genialny skrzypek, prywatnie przyjaciel kompozytora – Dawid Ojstrach.
Tradycyjnie pierwszy koncert Leopoldinum w Nowym Roku poświęcony jest muzyce wiedeńskiej, ale tym razem także – zaznaczając zbliżającą się Prezydencję Polski w Unii Europejskiej w roku 2011 – kompozycjom z krajów całego świata. Usłyszymy kilka kompozycji „króla walców” Johannesa Straussa oraz wybór słynnych Brahmsowskh Tańców węgierskich. Obok Short Story Gershwina, przearanżowanej na orkiestrę smyczkową, znalazł się urokliwy Romance Josefa Hellmesbergera, austriackiego kompozytora, skrzypka i dyrygenta, tworzącego na przełomie XIX i XX wieku.
Das Lied von der Erde, eine Symphonie – tak zapisał w tytule swego dzieła Gustav Mahler – to wielka symfonia-kantata na głosy solowe i orkiestrę do tekstów z wydanego w 1907 r. zbioru Hansa Bethgego Die chinesische Flote, zawierającego niemieckie przekłady – czy raczej parafrazy – wierszy poetów chińskich z VIII i IX w.
Jan Sebastian Bach planował wykonanie swego Oratorium na Boże Narodzenie w zupełnie inny sposób, niż przyjęło się je w naszych czasach przedstawiać, i jak usłyszą je Państwo także podczas dzisiejszego koncertu: jednego wieczoru, w sali koncertowej i najczęściej tylko w wyborze kilku z pośród sześciu części, ze względu na zbyt obszerne rozmiary całego dzieła.